środa, 14 grudnia 2016

powrót do przeszłości :)

 2 października 1998 roku

głębia

kończy się dzień 
nadchodzi mrok
zanikam pośród fal
ginę w obłokach
nie wiem co z sobą
zrobić
myślę o przyjaźni
miłości i nienawiści
dzień się już 
zakończył
dookoła wszystko takie
same
zmienia się tylko
zarys
monotonności przedmiotów
cisza nastaje
gubię się w morzu
tonę
chcę się bronić
próbuję lecz nie potrafię
coś trzyma mnie
za serce
wołam o pomoc z
całych sił
potrzebuję Twojego ratunku
chcę się stąd
wydostać
czy ktoś mnie w
końcu uratuje



15 maja 2000 roku

doniesienia prasowe

ponad wszystko
między snem
w świecie snu II
w innej stronie
w odbiciu innego
lustra
w mającym 
mocne uderzenie
między pytaniem
nad ostrzeżeniami
w chwilach najwyższych
gdzieś we wszechświecie
pomiędzy tragedią
a ludzką innością



8 maja 2002 roku

tamten dzień

spoglądając w okno
widzisz grzechy
cierpiącego otoczenia
zamykając oczy
stoisz przed
wielkim znakiem
zapytania
idąc ulicą
mijasz maski
umierającej
rzeczywistości

a kiedy patrzysz
w lustro czujesz
oddech nadchodzącej
śmierci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz